Twój-sms.pl

Gadżetownia

Opowiadanie
Obudziłam się w piękny lipcowy, sobotni poranek. Od początku wakacji, każdy mój dzień wyglądał tak samo: non stop muzyka lub telewizja, zakupy i czasami siłownia, powrót do domu i znów telewizja. Tego dnia postanowiłam pójść na pierwszą w moim życiu dyskotekę. Namówiłam też moją starszą siostrę z jej chłopakiem i zadzwoniłam z komórki po pare przyjaciółek. Czułam, że tej nocy coś się zmieni i ubarwi moje życie.

Intuicja mnie nie zawiodła. Bawiłam się przy gorących rytmach muzyki disco i nie nudziłam się ani przez chwilę. Przy jednym z sąsiednich stolików siedział wysoki chłopak. Zwrócił moją uwagę, ponieważ ani razu nie zatańczył. Był smutny, a zarazem tajemniczy. Akurat wróciłam do stolika, gdy nagle wyrósł przede mną ten boski chłopak, który zwrócił mą uwagę. Gdy mnie poprosił do tańca, bez zastanowienia zgodziłam, gdyż w mej piersi czułam radość, a u ramion czułam skrzydła.

Podczas tańca staraliśmy się nawiązać wzajemny kontakt. Miał na imię Robert i był ode mnie starszy. Wiedziałam, że ta znajomość nie zakończy się jedną przytulanką. Bawiliśmy się bez przerwy i z każdym momentem poznawaliśmy się lepiej. Gdy była już druga w nocy, cała nasza paczka musiała się zerwać. Jakoś tak bez uczucia powiedziałam Robertowi "Cześć!", ale on zawołał błagalnym głosem: "Spotkajmy się!". Odpowiedziałam: Dobra. Jutro o jedenastej w siłowni i w świetnym nastroju wybiegłam z dyskoteki.

Muszę przyznać, że Robert spodobał mi się. Przy nim czuję się jak w niebie. Nawet nie przypuszczałam, jak bardzo mu na tej randce zależało. Bałam się, że nie przyjdzie, a jednak pojawił się. Jakie było moje zdziwienie, gdy po wejściu na siłownię kierownik poinformował mnie, że przed paroma minutami wypytywał o mnie niejaki Robert i powiedział mi, że jest w szatni. Poczekałam, aż wyszedł i jego gorące, jasna niebieskie spojrzenie oślepiło mnie, ale też rozczarowało zarazem. Myślałam, że ma ciemne oczy. Na pierwsze spotkanie podarował mi białą różę.

Powoli zaczął się sezon szkolny. Od tamtej pory Robert był dla mnie całym światem. Pewnego cieplutkiego wieczoru poszliśmy nad strumień. Akurat zachodziło słońce, a chmury na niebie były różowo-błękitne. Przytuleni patrzyliśmy w swoje oczy. W objęciach letniego wiatru całowaliśmy się, a nasze pocałunki były takie słodkie!

Autor: majeczkamp

Dodano: 01-03-2009

Komentarze
20:08 16-04-2009
\"gdyż w mej piersi czułam radość, a u ramion czułam skrzydła\" gratuluje metafory hehe
09:45 21-04-2009
za dlugie...
17:40 14-07-2011
nawet fajne ale za długie i to jest bardziej poezja.
Musisz być zalogowanym aby mód dodać komentarz. Jeżeli nie masz konta, kliknij tutaj aby się zarejestrować.
Dodaj opowiadanie
Musisz być zalogowanym aby mód dodać własne opowiadanie. Jeżeli nie masz konta, kliknij tutaj aby się zarejestrować.
Wszystkie opowiadania
Co to są opowiadania SMS?
Najprościej mówiąc sa to krótkie historyjki z udziałem telefonu.

Każdy z nas na pewno przeżył z nim wiele ciekawych sytuacji, na przykład przez pomyłkę wysłał smsa do kogos kto go nie powinien otrzymać lub zadzwonił do koleżanki żeby zrobić jej jakiś kawał...

Wszystkie ciekawe opowiadanie będziemy publikować na naszej stronie a ich autorzy będą nagradzani punktami konkursowymi!
Najnowsze tapety